
W dniach 18–20 września hale Międzynarodowych Targów Poznańskich po raz kolejny wypełniły się klasyczną motoryzacją. Jubileuszowa, dziesiąta edycja Retro Motor Show przyciągnęła 29 582 zwiedzających, którzy mogli zobaczyć aż 1031 wyjątkowych pojazdów zgromadzonych w pięciu pawilonach oraz na zewnętrznym placu.

Tegoroczna edycja była okazją do świętowania nie tylko dziesięciolecia samych targów. Swoje jubileusze obchodziły również kluby i wydarzenia związane z klasyczną motoryzacją, m.in. Automobilklub Toruński, Citroën Klub Poznań i Automobilklub Bytowski. Jubileuszowe edycje miały także dwa znane rajdy charytatywne – Złombol oraz Rajd Koguta.

Ponad tysiąc klasyków
Najważniejsze były jednak samochody. W Poznaniu pojawiły się zarówno pojazdy pamiętające początki XX wieku, jak i znacznie młodsze klasyki oraz youngtimery. Wśród największych ciekawostek znalazły się m.in. Sears Motor Buggy z 1906 roku, Renault Frères z 1906 roku, Stutz Blackhawk, De Tomaso Pantera czy Maserati Khamsin. Nie zabrakło również klasycznych Porsche, Volkswagenów Garbusów oraz licznej reprezentacji polskiej motoryzacji.
Swoje kolekcje prezentowały muzea, automobilkluby, firmy zajmujące się renowacją i handlem klasykami oraz prywatni kolekcjonerzy. Wśród wystawców znalazły się m.in. Muzeum Motoryzacji WENA, Muzeum Humoru i Absurdu czy Agencja Mienia Wojskowego.

Nie tylko oglądanie
Retro Motor Show nie ograniczało się do statycznej ekspozycji. Na Placu Marka odbywały się pokazy Stunt Wars Poland, przejazdy Drift Taxi oraz jazdy na torze Sidro Drift Kart. W halach działała natomiast giełda klasyków, odbywały się pokazy mody retro i potańcówki.

Jednym z najbardziej nietypowych akcentów imprezy był przyjazd ekipy Talary Adventure Garage. Uczestnicy pokonali ponad 400 kilometrów kombajnem Bizon Z056, zbierając przy tym pieniądze na dom dla potrzebującej rodziny.

Tradycyjnie zwieńczeniem wydarzenia była gala Retro Motor Show Awards 2026, podczas której przyznano 16 nagród dla wyróżniających się pojazdów, wystawców i stoisk.
Dziesiąta edycja Retro Motor Show potwierdziła, że zainteresowanie klasyczną motoryzacją w Polsce nie słabnie. Blisko 30 tysięcy odwiedzających i ponad tysiąc prezentowanych pojazdów sprawiły, że przez trzy wrześniowe dni Poznań ponownie stał się stolicą polskich klasyków.