Auto w Pracy

Slideshow Image Slideshow Image Slideshow Image

The Ultimate Celica to ekstremalny pojazd z wyścigowym zawieszeniem, specjalnie opracowanym układem wydechowym, wyścigowymi kołami, oponami i zbiornikiem paliwa oraz wyglądem w stylu Champ Car. We wnętrzu nie mogło zabraknąć klatki bezpieczeństwa i sportowych foteli Recaro z 4-punktowymi pasami.

Ten niezwykły samochód powstał pod okiem Toyoty USA amerykańskiego oddziału Toyota Racing Development (TRD) wspólnie z Rod Millen Motorsports. Był to ukłon w stronę siódmej i ostatniej generacji sportowego coupe Toyota Celica.

TRD od razu zaczęło pracę nad silnikiem, biorąc na warsztat 4-cylindową jednostkę używaną wcześniej w wyścigowych samochodach wygrywających w amerykańskiej serii IMSA GTP na początku lat 90. Ten sam silnik pracował w aucie, którym Rod Millen ustanowił rekord Pikes Peak Hill Climb. Aby podnieść moc do 500 KM, zwiększono wymiary średnicy cylindra i skoku tłoka, dodano turbosprężarkę i wydech ze stali nierdzewnej. Zmodyfikowany motor rozwijał 500 KM mocy przy 8000 obrotów na minutę i 460 Nm momentu obrotowego przy 5500 obr./min. Aby udźwignąć zwiększoną moc i moment obrotowy, zmieniono layout Celiki z FWD na napęd 4x4. „Technologia napędu na wszystkie koła Toyoty cieszy się bardzo dobrą opinią” – podkreślił Bergsteinsson. – „Oparliśmy się na wiedzy zbieranej przez dziesięciolecia startów w rajdach i stworzyliśmy potężny układ napędowy z mocną 5-stopniową skrzynią biegów, które trafiły do The Ultimate Celica”.

 

Modyfikacje nie ominęły także zawieszenia. Celica otrzymała amortyzatory i sprężyny Bilstein, które zrównoważyły większą masę samochodu. Większe hamulce wzorowane były na tych stosowanych w autach wyścigowych. Podwozie zostało wzmocnione i usztywnione, a w warsztacie Rod Millen Motorsports powstała klatka bezpieczeństwa, którą przyspawano do nadwozia i ukryto pod panelami wykończenia wnętrza, tak że była widoczna tylko za przednimi fotelami. Zresztą na pierwszy rzut oka wnętrze auta stworzonego przez Toyotę, TRD i Roda Millena wyglądało bardzo podobnie do seryjnej Celiki – zdradzały ją jednak zmiany z przodu, sportowe fotele i czteropunktowe pasy bezpieczeństwa.

Stylizację nadwozia The Ultimate Celica zawdzięcza Calty Design – amerykańskiemu studiu projektowemu Toyoty w Newport Beach w Kalifornii. To samo studio zaprojektowało także seryjną Celicę 7. generacji. Po modyfikacjach nadwozie z przodu jest szersze o 3,8 cala, a z tyłu o 3,2 cala w porównaniu do seryjnego modelu. Swój sportowy wygląd The Ultimate Celica zawdzięcza także wyścigowym 19-calowym kołom BBS ze stopu magnezu oraz wyczynowym oponom Michelin Pilot 245/35. Swój jaskrawy żółty kolor Celica zyskała w warsztacie Calty.