Auto w Pracy

Slideshow Image Slideshow Image Slideshow Image

Audi konsekwentnie rozwija swą ofensywę w zakresie elektryfikacji napędu. Audi e-tron i Audi e-tron Sportback w swoich wersjach S będą jeszcze bardziej zwinne, ostre i dynamiczne. Trzy silniki elektryczne, z których dwa montowane są przy tylnej osi, razem, w trybie boost generują moc rzędu 370 kW i moment obrotowy 973 Nm. Dzięki nim, oba modele Audi z czysto elektrycznym napędem przyspieszają od 0 do 100 km/h w 4,5 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 210 km/h.

Elektryczne modele S gwarantują doskonałą zwinność i przyczepność: wyjeżdżając z zakrętu przyspieszają tak dynamicznie jak samochody sportowe. Wyraźnie czuć tu napęd na tylne koła i sportowy charakter tego napędu. Gdy elektroniczny system stabilizacji toru jazdy ESC pracuje w trybie „sport”, a system wyboru dynamiki jazdy Audi drive select ustawiony jest w trybie „dynamic” - na maksymalne osiągi – układ napędowy zapewnia wysoki poziom dynamiki poprzecznej, a na życzenie daje również możliwość kontrolowanego driftu. Zachowanie pojazdu podczas jazdy jest zawsze przewidywalne i charakteryzuje się bardzo wysokim poziomem bezpieczeństwa i niezawodności.

Nowe modele Audi e-tron S to pierwsze na świecie samochody elektryczne z trzema silnikami, które w przyszłości produkowane będą seryjnie. Koncepcja ich działania opiera się na wykorzystaniu w nich dwóch różnych silników asynchronicznych (ASM). W codziennym użytkowaniu napęd jest zaprogramowany na wydajność - podczas normalnej jazdy pracują tylko tylne silniki, przedni silnik jest nieaktywny. Załącza się jednak w sposób niewyczuwalny dla kierowcy, gdy ten zażąda więcej mocy, albo predyktywnie, gdy zmniejsza się przyczepność, np. przy niskich wartościach tarcia czy podczas pokonywania zakrętów. Kolejną obok elektrycznego napędu na cztery koła nowością, jest elektryczny torque vectoring pozwalający na przeniesienie zalet tradycyjnego sportowego mechanizmu różnicowego do ery napędów elektrycznych. Każdy z tylnych silników elektrycznych przesyła moc napędu za pomocą przekładni bezpośrednio na koło. Nie ma tu już czysto mechanicznego elementu -  mechanizmu różnicowego. 40 lat od wprowadzenia do użytku techniki quattro, Audi wynosi koncepcję napędu na cztery koła na zupełnie nowy poziom techniki. W wyniku tego, pojazd jest jeszcze bardziej zwinny i zwrotny, a tym samym może pokonywać zakręty z większą prędkością.

Inna jego zaleta to większa przyczepność. Gdy podczas przyspieszania tylne koło znajduje się na nawierzchni z niską wartością tarcia, np. na oblodzeniu albo na miękkim gruncie, moment może być precyzyjnie i szybko rozdzielany między obydwoma silnikami. Koło o lepszej przyczepności otrzymuje prawie cały moment, a koło o gorszej trakcji toczy się niemal swobodnie.

W podróży, elektryczne modele S można będzie ładować prądem stałym (DC) z mocą do 150 kW, na przykład w europejskiej sieci Ionity. Ładowanie z wysoką mocą od poziomu 5 do 80 procent, będzie trwało zaledwie pół godziny. Ważnym dla osiągnięcia tego celu czynnikiem jest złożona koncepcja zarządzania temperaturą przy pomocy montowanej seryjnie pompy ciepła, która przy pomocy czterech osobnych obiegów chłodzi i ogrzewa akumulator, wnętrze pojazdu i silniki elektryczne. Modele Audi będzie można również ładować prądem przemiennym (AC) z mocą do 11 kW.