Auto w Pracy

Slideshow Image Slideshow Image Slideshow Image

Wszystko co dobre, szybko się kończy. Targi Fleet Market 2017 niestety też.  Jeszcze wczoraj rano, ostatnia szansa aby coś poprawić, dopieścić każdy szczegół, bo już za chwilę…..  Premiera Mercedesa klasy X rozpoczęła premierowe szaleństwo.

Co kilkanaście minut premiera. Na dobrą sprawę to można chodzić  od stoiska do stoiska na same premiery. Zwłaszcza, iż często towarzyszy im oprawa artystyczna. Kilka minut i już kolejna marka zaprasza. Ponad dwadzieścia premier w kilka godzin. Super, ale przecież to tylko jeden z elementów targów. Do obejrzenia jest znacznie więcej samochodów. 

Powierzchnia ekspozycyjna EXPO XXI nie jest imponująca, ale wykorzystanie miejsca sprawia, iż prezentowana oferta jest bogatsza od większych komercyjnych imprez motoryzacyjnych. Targi biznesowe mają swoją specyfikę, do udziału w nich potrzeba zaproszenia i to już determinuje zachowanie wystawców. Tu odwiedzający to klient, a o klienta trzeba dbać. Jeżeli jeszcze dodamy że nie jest to klient indywidualny, a firma to jesteśmy w domu.  Przynajmniej 75% sprzedawanych nowych pojazdów trafia właśnie do firm.  Jeśli tak, to nie powinno nikogo dziwić, że tu nie ma zamkniętych samochodów. Obojętne czy to malutki Smart czy Lexus LC , każdy zaprasza do środka. Jedyny wyjątek na tegorocznych targach to Ford GT, ale gwiazdy mają swoje prawa.

 

Samochody to jedno, a informacja to nie mniej ważny składnik prowadzenia biznesu. To że o samochodach dowiemy się wszystko lub prawie wszystko, to oczywiste. W końcu na tej rangi wydarzenie nie wysyła się przypadkowych przedstawicieli.  Tu także możemy porozmawiać o konkretnych rozwiązaniach dla firm, począwszy od specyfikacji samochodu, warunków zakupu czy pakietach serwisowych.  Oprócz samochodów czekają na nas firmy obsługujące rynek motoryzacyjny. Finanse, wynajem, ubezpieczenia, telematyka, bezpieczeństwo i jeszcze trochę. Wszystko ukierunkowane na obsługę flot samochodowych. Czasy kiedy kierowca brał samochód i nasza kontrola nad pojazdem się kończyła to już historia. Teraz możemy mieć pełną kontrolę, gdzie jest nasze firmowe auto i monitorować jego parametry, wszystko w czasie rzeczywistym.

 

Jeśli ktoś pomyśli że na kilkugodzinne targi ( 8,00 – 16.00) to tego zbyt wiele, to znaczy że nie docenił organizatorów. Przez cały dzień trwał panel konferencyjny z bardzo ciekawymi tematami.  Jak to wszystko ogarnąć, bo żal coś opuścić.  Nie ma wyjścia, do Tagów Fleet Market trzeba się przygotować. Przeczytać program, zaplanować czas. W końcu  logistyka  to podstawa udanego biznesu, a do biznesu skierowana jest ta impreza.

Tekst i zdjęcia: Dariusz Pastor