Auto w Pracy

Slideshow Image Slideshow Image Slideshow Image

 

Dla pasjonatów odpowiedź jest prosta, nawet nie trzeba pisać jaka, a co ze zwykłymi śmiertelnikami, dla których samochód to środek transportu? Część z nich nawet nie zauważyła istnienia fanklubów. Owszem słyszeli o pasjonatach, klubach, ale przecież to dotyczy młodych ludzi w sportowych samochodach. Niestety w świadomości społecznej funkcjonuje stereotyp: fanklub równa się palenie gumy, albo nielegalne wyścigi. Są jeszcze stare samochody, ale to zabawa dla bogatych.

Druga grupa na hasło fanklub odpowie, fajna sprawa, ale to nie dla mnie. Nie interesuje mnie, lub nie mam czasu na tzw. życie klubowe. Faktycznie Fankluby to organizacje, mniej lub bardziej sformalizowane, skupiające ludzi o podobnych zainteresowaniach. Spotkania, zloty, to istotna część społecznej aktywności.

Pomińmy więc, całą sferę towarzyską i skupmy się na sferze materialnej. Czy to się opłaca? Jeżeli liczymy, iż po przystąpieniu do fanklubu koszty utrzymania pojazdu znacząco spadną, to będziemy rozczarowani. Rabaty, zniżki w serwisach czy u partnerów Klubu nie są aż tak duże, aby dla nich wiązać się ze społecznością klubu.

Prawdziwą wartością dla nas, która może się przełożyć na konkretne korzyści jest wiedza. Fankluby są skarbnicą wiedzy praktycznej. Malkontenci powiedzą, może i tak, ale ja mam nowy samochód, który regularnie serwisuję, więc ta wiedza nie jest dla mnie.  Czy aby na pewno? 

Po pierwsze. Nawet jeśli samochód jest na gwarancji, to nie obejmuje ona wszystkiego.

Po drugie, o własny portfel musimy zadbać sami.  Powiedzmy jasno serwisy nie są zainteresowane, aby naprawy były tanie. Koncerny motoryzacyjne nie zarabiają tylko na sprzedaży samochodów. Prawdziwy biznes robi się na naprawach i częściach.  Wydłużone gwarancje, to narzędzie służące do jak najdłuższego utrzymania klienta w ASO .

Zauważmy, że teraz nie naprawia się samochodów, tylko wymienia części, a najlepiej całe podzespoły. Skutkiem czego, zamiast zapłacić kilka, czy kilkadziesiąt złotych, za to co się faktycznie zepsuło, płacimy kilkaset zł lub nawet kilka tysięcy zł za cały wymieniony element.

Po trzecie, zdarzają się usterki nietypowe i tu zaczynają się schody. Mechanicy uczą się na naszym samochodzie, a my na koniec regulujemy należność. za błędy również.

Jeśli nie chcemy za wszystko płacić, szukamy pomocy. Tutaj nieocenioną rolę może odebrać dobry fanklub. Nie jesteśmy wyjątkowi, zazwyczaj nasze problemy przerabiał już ktoś inny. Musimy tylko znaleźć ten przypadek. Większość fanklubów ma swoje fora internetowe. Właśnie tam na zadane pytanie, mamy szanse uzyskać odpowiedź. Jak usunąć usterkę, skąd części, ewentualnie gdzie szukać pomocy.   Warsztaty są różne, nawet w jednym warsztacie są lepsi i gorsi mechanicy, warto trafić do tych lepszych. Nie wszystkie części muszą być oryginalne, zamienniki nie muszą być gorsze, tylko trzeba wiedzieć które wybrać. Jadąc do ASO nie jesteśmy skazani na drogie części, możemy wziąć własne części, zapłacimy tylko za wymianę.

Fankluby tworzą ludzie, ich osobowość kształtuje charakter klubu. Nie w każdej grupie się odnajdziemy, na szczęście takich grup jest wiele, nawet po kilka fanklubów jednej marki. Dlatego zanim zwiążemy się z jedną z nich, polecam wcześniej wejść na stronę, forum. Poznać poziom dyskusji, sposób rozmowy, czy jest to forum techniczne, czy typowa grupa towarzyska.