Auto w Pracy

Slideshow Image Slideshow Image Slideshow Image

Land Cruiser FJ45LV był produkowany przez ponad 5 lat – od grudnia 1960 do stycznia 1967 roku. To krótko wobec 24-letniej historii modelu 40. FJ45LV został opracowany w odpowiedzi na potrzeby amerykańskich kierowców, jako komfortowe auto off-roadowe do rekreacji. W tym czasie Land Cruiser był najlepiej sprzedającym się samochodem off-roadowym w USA, jednak postrzegano go jako pojazd do pracy. Toyota postanowiła zmodyfikować ten wizerunek, tworząc wygodne terenowe kombi dla rodziny na najdłuższej dostępnej ramie. Nadwozie zostało poszerzone o 60 mm, zapewniając wystarczająco dużo miejsca dla trzech osób w jednym rzędzie. Ponadto jego długość wzrosła do 4 630 mm przy rozstawie osi wynoszącym 2 650 mm, co zaowocowało bardzo długim tylnym zwisem.

 

Nietypowe w swoim czasie proporcje FJ45LV okazały się na tyle kontrowersyjne, że model nie znalazł wielu nabywców. Toyota sprzedała 5080 egzemplarzy, z tego tylko jedna piąta trafiła do USA. Obecnie jest to najrzadziej spotykana eksportowa odmiana Land Cruisera i jedynie nieliczne sztuki przetrwały do dziś. Po latach charakterystyczny kształt jest jednym z największych atutów auta w oczach kolekcjonerów.

 

FJ45LV był pionierem – pierwszą próbą Toyoty odpowiedzi na potrzeby klientów zainteresowanych komfortowymi terenówkami do rekreacji, jeszcze zanim w 1967 roku zadebiutował stworzony z myślą o tej części rynku model 50. Od tego momentu Land Cruiser zaczął się rozwijać w dwóch różnych kierunkach – jako rodzinne kombi do rekreacji (linia Light Duty) oraz jako samochód do pracy w trudnych warunkach (linia Heavy Duty).

 

Amerykańska firma FJ Company zajmuje się twórczymi renowacjami klasycznych Land Cruiserów. Czasem samochody są odnawiane w duchu tradycji, lecz częściej efektem jest znacznie różniący się od oryginału luksusowy pojazd rekreacyjny. Do warsztatu FJ Company trafił egzemplarz FJ45LV, który najwyraźniej wiele przeszedł. Zniszczony lakier, pordzewiałe podwozie i dach oraz zdewastowane wnętrze zapowiadały ciężką pracę przy renowacji. Po zdjęciu nadwozia z ramy i rozmontowaniu całego samochodu na części, każdy komponent został odnowiony lub wymieniony na nowy. Oryginalna karoseria została naprawiona i odmalowana w charakterystycznym dla epoki stylu z białym dachem. Oryginalne koła ze stali i chromowane kołpaki po odnowieniu zostały ubrane w 31-calowe opony all-terrain.

 

Wnętrze wykończono w prostym stylu retro, ale nie zabrakło w nim nowoczesnych udogodnień, takich jak klimatyzacja czy mocny system audio. Najważniejsze funkcje są kontrolowane robionymi na zamówienie przełącznikami, a na tablicy rozdzielczej nie znajdziemy ani grama nowoczesności. Przednie siedzenia zostały wymienione na wygodne fotele pokryte brązową, winylową tapicerką.

 

Pod maskę trafił nowy silnik Toyoty 1GR-FE – 4-litrowe V6 z wtryskiem paliwa o mocy 243 KM, który współpracuje z pięciostopniową manualną skrzynią biegów. Przy wszystkich czterech kołach zamontowano hamulce tarczowe. Układ kierowniczy i zawieszenie zostały złożone od nowa z nieużywanych replik oryginalnych części. Fachowcy z FJ Company opracowali auto w taki sposób, aby świetnie się sprawdzało w długich podróżach i podczas wypraw terenowych. Samochód został zbudowany na zamówienie surfera, który zamierza razem z przyjaciółmi przemierzać plaże Kalifornii w poszukiwaniu najlepszych fal